Wiadomości na temat Niny Handrycz
Od czasów roli Solange ukazywanie "wewnętrznego rozdarcia" jej heroin dramatycznych (np. Marii Stuart w tragedii Słowackiego, lady Milford w "Intrydze i miłości", Elżbiety de Valois w "Don Carlosie" Schillera, Natalii Piętrowej w "Miesiącu na wsi" Turgieniewa czy Emmy Bovary w adaptacji powieści Flauberta) stało się największym majstersztykiem aktorskim Andryczówny. Konrad Eberhardt nazywa je oscylowaniem między pragnieniem realizmu marzeń a sytuacją rzeczywistą, z której niepodobna się wyzwolić. Ta pozycja w jej interpretacji staje się nie tylko determinantem, niewolą, ale jednocześnie barwą ochronną, pancerzem. Pozbawiona tej pozycji - jak wielkie byłyby jej ciężary - traci jedyne oparcie. Formowanie się tych koncepcji składa się na styl inter- > pretacji postaci, odrębnych i oryginalnych, odmiennych od interpretacji dotychczasowych. "Czuję ludzi znajdujących się w sytuacjach konfliktowych - mówi Nina Andrycz. - Rozumiem walkę z losem, walkę o władzę, o miłość, o wolność, o rozszerzenie samoświadomości, krótko mówiąc - walkę z życiem o życie.
Nina Andrycz .